Komentarze Jacka Maliszewskiego, Głównego Ekonomisty Alpha Financial Services Sp. z o.o.
Jacek Maliszewski
RSS


Blog > Komentarze do wpisu

Złoty niebywale silny, czekamy na kapitulację funduszy

Kurs Koszyka wybił się z wielomiesięcznej konsolidacji w zakresie 3,40-3,60. A to oznacza, iż teraz najbardziej prawdopodobnym scenariuszem będzie dalszy marsz w dół w kierunku poziomu 3,20.

Złoty jest niebywale silny. Kolejne przetargi obligacji sprzedawanych przez Ministerstwo Finansów przyciągają kapitał zagraniczny jak magnes. W połowie marca zanotowaliśmy rekordowy w historii popyt na polskie obligacje – popyt o wartości ponad 18 mld PLN. Tylko co trzecie zlecenie zakupu zostało zrealizowane. 2/3 zaś uczestników rynku musiało obejść się smakiem lub spróbować kupić polskie obligacje na rynku wtórnym.

Rentowność polskich 10-letnich obligacji spadła do najniższego poziomu od stycznia 2007 roku, zaś ceny obligacji (jako odwrotność rentowności) od kilkunastu miesięcy są w fazie bardzo silnej hossy.

Drugim czynnikiem przyciągającym zagraniczny kapitał inwestycyjny jest prywatyzacja kolejnych spółek Skarbu Państwa.

Co ciekawe, do Polski nie zawitał jeszcze agresywny krótkoterminowy kapitał spekulacyjny pochodzący od funduszy hedgingowych. Tego typu inwestorzy na razie jeszcze przypatrują się z boku i tylko nieliczni zdecydowali się wejść na nasz rynek.

To właśnie z powodu braku tego agresywnego kapitału mamy do czynienia z tak słabymi korektami osłabiającymi Złotego podczas zawirowań na zagranicznych rynkach. Najzwyczajniej w świecie, nie ma kto realizować zysków i dlatego Złoty nie chce się osłabić.

Warto jeszcze wspomnieć, iż według danych Narodowego Banku Polskiego spora grupa funduszy hedgingowych, które rok temu grały przeciwko Złotemu (pożyczały polskie akcje oraz obligacje, następnie sprzedawały tak pożyczone papiery oraz sprzedawały pożyczonego Złotego, by zarobić na spadku ich wartości i odkupić po niższej cenie), do tej pory nie wydostały się ze swych stratnych krótkich pozycji. NBP oszacował poziom zaangażowania tych podmiotów w krótką sprzedaż polskich obligacji na nominał około 45 miliardów PLN.

Im bardziej Złoty się umacnia, im bardziej rosną ceny akcji i obligacji, tym bardziej grupa tych inwestorów traci każdego dnia. Zapewne inwestycje te są finansowane obcym kapitałem, co wymusza na tej grupie inwestorów jedynie uzupełnianie depozytów zabezpieczających. Ale w
pewnym momencie inwestorzy tacy mogą najzwyczajniej w świecie skapitulować nie chcąc po raz kolejny uzupełnić depozytów i definitywnie zamknąć ze strata wszystkie swoje pozycje.

W podobny sposób rok temu kapitulowali kolejni polscy eksporterzy, którzy nie byli w stanie ani finansowo ani psychicznie utrzymać stratnych pozycji w kontraktach terminowych zawieranych wcześniej w bankach. Pamiętamy to doskonale, prawda? Kapitulacji towarzyszyło
gwałtowne osłabienie Złotego o kilkadziesiąt groszy w ciągu kilku tygodni. Po takiej kapitulacji (gdy większość eksporterów zamknęło swoje transakcje zabezpieczające) pojawił się mocny ruch powrotny.

Teraz warto wypatrywać podobnej kapitulacji ze strony tych, którzy grają przeciwko Złotemu. Gdyby jednak doszło do takiej panicznej wyprzedaży walut i panicznego dokupowania Złotego, będzie to sygnał, iż na rynku może pojawić się wreszcie jakaś większa korekta osłabiająca Złotego. Gdyby przykładowo w czasie takiej kapitulacji kurs EUR/PLN zszedł w okolice 3,50, to ewentualna korekta wzrostowa mogłaby wydźwignąć kurs EURO nawet w okolice 3,75-3,85.

Ale póki co czekamy na wspomnianą kapitulację pewnej grupy funduszy hedgingowych.

czwartek, 08 kwietnia 2010, jacek.maliszewski

Polecane wpisy

Komentarze
2010/04/08 08:28:05
Wszystko fajnie, ale taki przetarg na obligacje to raczej nie jest sukces tylko w jakimś stopniu porażka. Jeśli popyt aż o 2/3 przewyższał podaż to oznacza że papiery były sprzedawane ze zbyt wysoką rentownością = można było zadłużyć sie taniej.
-
2010/04/08 08:47:01
Ciekawe kto tym razem robi przekręt ?
Znów znajda się frajerzy na pożyczki we frankach ?
-
2010/04/08 09:11:14
Panie Jacku.

Najwiąkszą operacją sezonu będzie transfer zysków przez Eureko po wprowadzeniu na giełdę PZU. Można prosić o kilka słów komentarza ?
-
2010/04/08 09:26:29
dla mnie to już jest dołek na eur/pln
-
2010/04/08 10:04:46
i co z tego jak paliwo niebywale drogie!!!!!
-
cspostrzegawczy
2010/04/08 10:51:25
Zgadzam sie z orxor - nasze ministerstwo finansów sprzedaje obligacje za drogo i to juz od dłuzszego czasu - bedziemy musieli z budżetu spłacac wieksze odsetki - czy to nieumiejatność przewidywania czy swiadome naciąganie budżetu (nas) na dodatkowe koszty ?
-
2010/04/08 10:54:11
Ja mam tylko takie pytanie: ta konsolidacja w zakresie 3,40-3,60 z perspektywą na 3,20 to kiedy to? 2 lata temu?

Od ponad roku euro nie było tańsze niż 3,85 więc coś się autorowi pomyliło...
-
2010/04/08 11:40:30
@ p.manczyk
"Od ponad roku euro nie było tańsze niż 3,85 więc coś się autorowi pomyliło... "

Wczoraj po godzinie 18.00 euro było po 3.8180 więc coś się panu pomyliło panie p.manczyk.
-
2010/04/08 11:41:04
www.money.pl/pieniadze/forex/waluty/forex,eurpln.html
-
2010/04/08 11:42:21
re wykresy-gieldowe

wczoraj eureko podalo komunikat, iz ma zabezpieczone kursy wymiany i ta operacja nie bedzie robiona na rynku, wieci nie powinno miec wplywu na notowania pln
-
2010/04/08 12:09:08
antywaluty.pl/index.php/2010/03/26/wymiana-walut-online-bez-oplat-i-prowizji/
-
2010/04/08 12:14:37
re p.manczyk
przeczytaj z uwagą pierwsze zdanie ,
"Kurs Koszyka wybił się z wielomiesięcznej konsolidacji w zakresie 3,40-3,60."

stooq.com/q/?s=pln_b
-
2010/04/08 12:55:02
Lawinowe zadłużanie się państwa polskiego, zupełnie bezproduktywne (a w swej istocie ogromnie szkodliwe) żonglowanie i otwarty hazard tak zwanych inwestorów na rynkach finansowych napawa tego pana narodową dumą!

Obłęd, gdy tylko przyjmie wystarczająco olbrzymie rozmiary, staje się niewidoczny, miał Brecht swojego czasu już zauważyć.

Przy innej okazji będzie tu potem pisać o drugiej stronie tego medalu.


A
-
2010/04/09 14:18:11
no i prosze ponoc interwecja za całe 9 mio euro ;] a wiec tylko wydzwiek psychologiczny został - tyle, ze moze to kusic grubych graczy do mocnej gry na PLN, bo jak cos to NBP odbierze towar przy 3,7
-
2010/04/09 18:04:30
Witam Serdecznie
1.Jeśli może Pan podać źródło informacji o braku zaangażowania funduszy hedgingowych w Polsce, to będę wdzięczny. Być może to samo zjawisko występuje na rynku akcji (na świecie i w Polsce), stąd słabe dotychczasowe korekty.
-
2010/04/09 19:20:29
re: orxor ; cspostrzegawczy
jasne MF może sprzedawać korzystniej obligacje a specjalnie ,żeby zrobic wam na złość sprzedaje, nie po cenach rynkowych. Proszę się zastanowić nad bzdurami które wypisujecie
-
2010/04/09 22:45:14
Z drugiej strony argumenty za osłabieniem długu EM (i PLN) to:
1.Rekordowe pozycjonowanie funduszy dedykowanych w waluty EM (trade is very crowded)
2.Wzrost rentowności us 10y ponad 4%, może spowodować konieczność zmniejszenia ekspozycji na ryzyko (czyli sprzedaży obligacji EM). Jako, że benchmarkiem są 10yust, to wraz ze wzrostem ich rentowności zmniejszają się zyski z inwestycji w obligacji EM.
Interwencja NBP też nie jest przypadkowa właśnie teraz.
-
2010/04/13 22:13:21
Panie Jacku, co Pan myśli o interwencji na EURPLN ?
-
2010/04/28 11:51:20
Trend na EUR/PLN sie odwrocil ? Dokad teraz?

Pozdrawiam (zapakowany w szorty od 3.85, ktory przy 3,91 odpadl..)